Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domowe %. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domowe %. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 listopada 2018

Miodula czyli pigwowa nalewka

Teraz jest właśnie ten czas kiedy trzeba nastawić taką nalewkę. Buteleczka z tym złotym nektarem u mnie jest z tamtego roku i cierpliwie czekałam cały rok, aby teraz skosztować bo nalewka ponoć im dłużej stoi tym jest lepsza. Nalewka jest słodka, ale nie za słodka, mocna, ale nie za mocna, no i ten kolor :)





























Miodula

czwartek, 4 stycznia 2018

Nalewka z żurawiny

Specjalnie alkoholowa to ja nie jestem, ale dobrą naleweczkę to lubię :) Temat nalewek zgłębiam przynajmniej raz do roku bo staram się w sezonie zrobić choć jeden nowy smak nie tylko klasycznie z wiśni ( moja ulubiona) w tym roku padło na żurawinę. Świeże owoce żurawiny kupiłam tak przez przypadek bo wpadły mi w oko. Zanim postawiłam słoik troszkę poczytałam przepisów i tak jedni radzili owce skręcić przez maszynkę, a inni tylko pociąć na mniejsze kawałki, jedni od razu sypali cukier, inni po jakimś czasie. Ostatecznie posiłkowałam się przepisem na nalewkę z głogu, zamieniając głóg na żurawinę i wyszła od teraz moja nowa ulubiona. Szkoda mi było wywalać wszystkie owoce więc przełożyłam część do mniejszego słoiczka, zalałam nalewką i mam zamiar wykorzystać to do ciast i dekoracji tortów. 































Nalewka z żurawiny 

czwartek, 29 czerwca 2017

Nalewka z czarnej porzeczki

Nalewka z ubiegłorocznego zbioru porzeczek bo w tym roku jeszcze dojrzewają na krzakach i mam nadzieję, że dojrzeją.   Z tego przepisu wychodzi słodki i aromatyczny trunek ( taka porzeczkowa wódeczka)  do smakowania po małym łyczku w zimowe wieczory.
 






























Nalewka z czarnej porzeczki

wtorek, 27 września 2016

Nalewka z czarnego bzu i kawy

Na zrobienie tej nalewki czekałam cały rok i jeszcze teraz muszę troszkę poczekać, aby nabrała mocy, a ja w pełni mogłabym poczuć jej smak. Przepis pochodzi z naszego magazynu .
 Robiłam ją na próbę i z małej porcji owoców bo najzwyczajniej w świecie nie chciało mi się skubać tych czarnych kuleczek i dlatego nie mam oszałamiającej ilości nalewki, ale mi wystarczy. Nalewka ma cudny kolor i bardzo przyjemnie pachnie co do smaku to za dużo na jego temat jeszcze nie powiem, ale na pewno jest pyszna bo nalewki są pyszne :)





























Nalewka z czarnego bzu i kawy 

piątek, 22 kwietnia 2016

Nalewka dzikiej róży

Nie wiem dlaczego jakiś czas temu naszło mnie na zrobienie tej nalewki, chyba zaważyła ciekawość bo nigdy jeszcze nie miałam okazji jej spróbować.
Tak naprawdę to było to tak :) Po pierwszych przymrozkach w tamtym roku wybrałam się na spacer z rodzinką i moim oczom ukazał się oblepiony w owoce krzak dzikiej róży i wtedy zakiełkowała w mojej głowie ta myśl " a może tak nalewkę z niej zrobić" Pomysł był, owoce były, nie było tylko przepisu, ale i on się znalazł w starej książce " Na domowe wina i nalewki" , miałam trzymać się ściśle przepisu, ale wymiękłam przy dodawaniu % bo nalewka jak dla mnie ma być mocna, ale nie do przesady, po kilku miesiącach przyszedł czas na ten upragniony pierwszy łyk i stwierdzam, że wyszło całkiem spoko :)


Nalewka z dzikiej róży 

wtorek, 29 grudnia 2015

Likier o smaku cukierków

Czas kończyć ciszę bez przepisu bo muszę Wam pokazać czym ja uraczyłam swoją rodzinkę w okresie świątecznym. Taki likier kiedyś robiło się u nas często na rodzinne spotkania i był to taki " babski alkohol" w tym roku coś naszła mnie ochota na przypomnienie sobie jego smaku i zrobiłam :)


Likier o smaku cukierków 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Wszystkie teksty i zdjęcia są mojego autorstwa i proszę ich nie kopiować bez mojej zgody