poniedziałek, 23 września 2013

Udane grzybobranie :)

Pogoda wczoraj dopisała więc trzeba było wykorzystać czas wolny na spacer do lasu ja zabrałam ze sobą tylko koszyk bo ponoć nie ma grzybów :)
Popołudnie mieliśmy bardzo przyjemne, a potem pracowite bo grzybów przynieśliśmy jednak sporo. Byliśmy jak to mówi Hania w maślaczkowym lesie choć inne grzybki też tam były.





 Tak moje dziecko się trudziło, aby się do nich dostać :)
a tak się potem cieszyło :)
Były też i takie okazy :)



2 komentarze:

  1. Te purchaweczki sa jadalne?
    Nie znam ich :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie. My ich nie zbieramy, dziewczyny zrobiły zdjęcie bo im sie bardzo podobały :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Wszystkie teksty i zdjęcia są mojego autorstwa i proszę ich nie kopiować bez mojej zgody