Taki królik to niebo w gębie ja osobiście uwielbiam i kiedy stawiam go na stole to zawsze przypomina mi się babcia która serwowała takie mięsko na szczególne okazje i mimo, że używała do jego przygotowania minimalną ilość przypraw to i tak był pyszny. U mnie dobrą okazją był fakt znalezienia w lesie pięknych, zdrowych i pierwszych w tym roku prawdziwków po obgotowaniu została z nich ledwie garstka, ale do sosu starczyło.
Królik w leśnym sosie
środa, 13 sierpnia 2014
niedziela, 10 sierpnia 2014
środa, 6 sierpnia 2014
Dżem brzoskwiniowo-renklodowy
W domu mam malutką fabrykę przetworów i każdego dnia tworzę w niej coś innego, ten dżem to dzieło z poniedziałku czyli przepyszny dżem którym moje dziewczyny wczoraj się zajadały.
Dżem brzoskwiniowo-renklodowy
Dżem brzoskwiniowo-renklodowy
wtorek, 5 sierpnia 2014
Pomidorowa przystawka
Miałam w domu małe spotkanie w gronie znajomych i mąż mówi " zrób jakąś sałatkę " więc zrobiłam :), ale wyglądała tak jakoś zwyczajnie więc wsadziłam ją w pomidorki które wyjątkowo obficie w tym roku nam obrodziły i z sałatki zwyczajnej powstało coś fajnego. Czasami tak niewiele potrzeba, aby podkręcić danie.
Do swojej sałatki użyłam makaronu Międzybrodzki który był w wielkiej paczce którą od nich otrzymałam tym razem ugotowałam małe i urocze kolanka które mnie troszkę zawiodły wizualnie bo smakowo były pyszne, a dlaczego mnie zawiodły bo makaron już w paczce jeszcze suchy był popękany w większości i po ugotowaniu po prostu się rozpadł nie zachowując swojego kształtu co w tej sałatce się zgubiło, ale przy innym daniu byłby to już kłopot.
Pomidorowa przystawka
Do swojej sałatki użyłam makaronu Międzybrodzki który był w wielkiej paczce którą od nich otrzymałam tym razem ugotowałam małe i urocze kolanka które mnie troszkę zawiodły wizualnie bo smakowo były pyszne, a dlaczego mnie zawiodły bo makaron już w paczce jeszcze suchy był popękany w większości i po ugotowaniu po prostu się rozpadł nie zachowując swojego kształtu co w tej sałatce się zgubiło, ale przy innym daniu byłby to już kłopot.
Pomidorowa przystawka
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
Muffinki jagodowo - borówkowe
Kolejne wspólne pieczenia ciasta na niedzielę za nami tym razem padło na muffinki które u mnie w domu pojawiają się od wielkiego święta i dlatego z jeszcze większą ochotą się za nie zabrałam. Szczerze powiem nie rozumiem zachwytu nad nimi bo ja osobiście wolę kawałek ciasta, ale muffinki są postrzegane przez moje dzieci jak coś niezwykłego.
Przepiękne papilotki w których upiekłam te maleństwa dostałam od mojej koleżanki Moniki która bidulka teraz leży w szpitalu i za którą mocno trzymam kciuki, Monika przywiozła mi je jako prezent z wakacji :) sprawiając mi tym ogromną przyjemność.
Muffinki jagodowo - borówkowe
Przepiękne papilotki w których upiekłam te maleństwa dostałam od mojej koleżanki Moniki która bidulka teraz leży w szpitalu i za którą mocno trzymam kciuki, Monika przywiozła mi je jako prezent z wakacji :) sprawiając mi tym ogromną przyjemność.
Muffinki jagodowo - borówkowe
sobota, 2 sierpnia 2014
Niby sernik z jagodami
Chodziło za mną ciasto przez ostatnie dni i wychodziło miły początek soboty czyli kawałek ciasta do porannej kawy lub herbatki. Ciasto idealnie udaje sernik choć nie ma w nim grama sera.
Niby sernik z jagodami
Niby sernik z jagodami
piątek, 1 sierpnia 2014
Kurczak z warzywkami
Ostatnio zaniedbałam swoją rodzinkę kulinarnie, ale nie mają mi tego za złe :) dlatego dzisiaj zrobiłam pysznego kurczaczka jak stwierdziła Hania bardzo aromatycznego.
Kurczak z warzywkami
Kurczak z warzywkami
Subskrybuj:
Posty (Atom)