Kolejne dzieło mojej nastolatki :) dzisiaj zrobiła banalnie proste ciasteczka z dawno zapomnianego przepisu. Siostry były ciasteczkami zachwycone, a Hania powiedziała mi nawet że nie wiedziała, że nasza Ola jest taka zdolna :) Więc tak szybciutko przepis na kruche zawijaski zdolnej Oli :)
Kruche zawijaski
10 dag masła
10 dag cukru
1 jajko
35 dag mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka mleka
kilka kropli aromatu waniliowego
Wykonanie:
Masło utrzeć z cukrem na krem, dodać jajko i nadal ucierać, następnie
przesiać do kremu mąkę z proszkiem i już ręka zacząć zagniatać ciasto w
trakcie dodać mleko i aromat, wyrobić gładkie ciasto.
środa, 30 stycznia 2013
wtorek, 29 stycznia 2013
Cynamonowe ciasteczka
Czas wolny od zajęć szkolnych i brak młodszego rodzeństwa w domu sprzyja rozwijaniu się kulinarnego talentu u mojej nastolatki. Jeszcze przed feriami Ola dostała od koleżanki przepis na ciasteczka i dzisiaj zaserwowała je nam do kawy.
Ciasteczka wyszły pyszne takie chrupiące na zewnątrz i mięciutkie wewnątrz jednym słowem coś pysznego.
Szkoda tylko, że jutro już nic fajnego nam nie przygotuje bo jej siostrom znudził się pobyt u babci i wracają do domu, a wraz z nimi hałas i zamieszanie które zabija wenę kulinarną Oli :)
Cynamonowe ciasteczka
2.3/4 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
3/4 kostki margaryny
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 jajka
1 szczypta soli
Dodatkowo:
cukier
cynamon
Wykonanie:
Ciasteczka wyszły pyszne takie chrupiące na zewnątrz i mięciutkie wewnątrz jednym słowem coś pysznego.
Szkoda tylko, że jutro już nic fajnego nam nie przygotuje bo jej siostrom znudził się pobyt u babci i wracają do domu, a wraz z nimi hałas i zamieszanie które zabija wenę kulinarną Oli :)
Cynamonowe ciasteczka
2.3/4 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
3/4 kostki margaryny
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 jajka
1 szczypta soli
Dodatkowo:
cukier
cynamon
Wykonanie:
Margarynę utrzeć z cukrem na gładki krem do którego dodać jajka i
dokładnie wymieszać, następnie dodać przesianą mąkę z proszkiem oraz 1
szczyptę soli, przy pomocy łyżki wymieszać ciasto ( wydaje się luźne, ale tak
ma).
poniedziałek, 28 stycznia 2013
Minifocaccia
Miałam nic nie robić po przyjściu z pracy, ale moja Ola miała wenę twórczą i zagniotła ciasto drożdżowe na te cudeńka, wiec pomogłam dziewczynie zrobić, muszę przyznać, ze nawet wyszły smaczne (nie jestem amatorem oliwek). Pomysł na kolację moje dziecko zasięgnęło z książki " 120 wypieków"

Minifocaccia
Ciasto:
35 dag maki pszennej
1/2 łyżeczki soli
1 opakowanie suszonych drożdży
2 łyżki stopionej margaryny
250 ml ciepłej wody
Dodatkowo:
10 dag oliwek
1 czerwona cebula
1 łyżka margaryny
2-3 suszone pomidory
przyprawy
świeże zioła ja miałam majeranek
Wykonanie;
Mąkę wsypać do miski i wymieszać z solą oraz drożdżami, następnie dodać tłuszcz i wodę wyrobić gładkie ciasto które odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Oliwki pokroić w paseczki i połowę dodać do wyrośniętego ciasta, delikatnie je wgnieść w ciasto, następnie podzielić je na cztery części i uformować z nich okrągłe placki które ułożyć na natłuszczonej blaszce.
Cebulę pokroić w piórka i podsmażyć na margarynie w trakcie posypać niewielką ilością soli i pieprzu, odstawić do przestudzenia.
Pozostałe oliwki ułożyć na przygotowanych plackach, dołożyć na nie pokrojone w paseczki pomidory oraz cebulę, wierzch posypać świeżo zmielonym kolorowym pieprzem i ziołami, odstawić na kilkanaście minut do podrośnięcia.
Piekarnik nagrzać do temp. 190st i piec około 25 minut po upieczeniu przestudzić.
Minifocaccia
Ciasto:
35 dag maki pszennej
1/2 łyżeczki soli
1 opakowanie suszonych drożdży
2 łyżki stopionej margaryny
250 ml ciepłej wody
Dodatkowo:
10 dag oliwek
1 czerwona cebula
1 łyżka margaryny
2-3 suszone pomidory
przyprawy
świeże zioła ja miałam majeranek
Wykonanie;
Mąkę wsypać do miski i wymieszać z solą oraz drożdżami, następnie dodać tłuszcz i wodę wyrobić gładkie ciasto które odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Oliwki pokroić w paseczki i połowę dodać do wyrośniętego ciasta, delikatnie je wgnieść w ciasto, następnie podzielić je na cztery części i uformować z nich okrągłe placki które ułożyć na natłuszczonej blaszce.
Cebulę pokroić w piórka i podsmażyć na margarynie w trakcie posypać niewielką ilością soli i pieprzu, odstawić do przestudzenia.
Pozostałe oliwki ułożyć na przygotowanych plackach, dołożyć na nie pokrojone w paseczki pomidory oraz cebulę, wierzch posypać świeżo zmielonym kolorowym pieprzem i ziołami, odstawić na kilkanaście minut do podrośnięcia.
Piekarnik nagrzać do temp. 190st i piec około 25 minut po upieczeniu przestudzić.
niedziela, 27 stycznia 2013
Do kawy murzynek
To ciasto już kiedyś robiłam, a przepis znajdziecie tutaj z braku świeżych owoców dzisiaj lukier zastąpiłam polewą i posypałam orzeszkami, tez wyszło pysznie, może wzrokowo troszkę gorzej, ale jednak pysznie :)
Zrobiłam gorącą kawę i uciekam się delektować ciastem, a Wszystkim zaglądającym do mnie życzę miłej niedzieli :)
Zrobiłam gorącą kawę i uciekam się delektować ciastem, a Wszystkim zaglądającym do mnie życzę miłej niedzieli :)
sobota, 26 stycznia 2013
Jaglane placuszki
Po kilku dniach lenistwa dzisiaj wreszcie coś mnie pchnęło do kuchni i tak na obiad były placuszki w piekarniku siedzi blacha z murzynkiem i chyba małymi kroczkami wracamy do normalności choć i tak ten dzień to istne szaleństwo bo od rana było w domu zamieszanie wokół studniówki na której bawi się moja nastolatka.
Placuszki zrobiłam z kaszy jaglanej, kiedy ją gotowałam to w głowie miałam plan na słoną ich wersję jednak po wizycie w piwnicy gdzie znalazłam słoiczek z jagodami pomysł uległ całkowitym zmianom i wyszły na słodko z dodatkiem tych jagódek. Za oknem mróz i śnieg, a u nas na talerzach smak lata :)
Jaglane placuszki
1 szklanka kaszy jaglanej
1 jajko
1 łyżka mąki pszennej
2 łyżki cukru
3 łyżki mleka
1 szczypta proszku do pieczenia
Dodatkowo:
olej do smażenia
jagody ze słoiczka
Wykonanie:
Kaszę ugotować w lekko osolonej wodzie i po wystudzeniu dodać do niej żółtko, mąkę, cukier, mleko oraz proszek do pieczenia, wszystko dokładnie wymieszać. Białko ubić i delikatnie wymieszać z przygotowanym ciastem na placuszki.
Na patelni rozgrzać niewielka ilość oleju i smażyć malutkie oraz złote placuszki po usmażeniu podawać z dodatkiem jagód, można dodatkowo posypać je cukrem pudrem.
Placuszki zrobiłam z kaszy jaglanej, kiedy ją gotowałam to w głowie miałam plan na słoną ich wersję jednak po wizycie w piwnicy gdzie znalazłam słoiczek z jagodami pomysł uległ całkowitym zmianom i wyszły na słodko z dodatkiem tych jagódek. Za oknem mróz i śnieg, a u nas na talerzach smak lata :)
Jaglane placuszki
1 szklanka kaszy jaglanej
1 jajko
1 łyżka mąki pszennej
2 łyżki cukru
3 łyżki mleka
1 szczypta proszku do pieczenia
Dodatkowo:
olej do smażenia
jagody ze słoiczka
Wykonanie:
Kaszę ugotować w lekko osolonej wodzie i po wystudzeniu dodać do niej żółtko, mąkę, cukier, mleko oraz proszek do pieczenia, wszystko dokładnie wymieszać. Białko ubić i delikatnie wymieszać z przygotowanym ciastem na placuszki.
Na patelni rozgrzać niewielka ilość oleju i smażyć malutkie oraz złote placuszki po usmażeniu podawać z dodatkiem jagód, można dodatkowo posypać je cukrem pudrem.
piątek, 25 stycznia 2013
Niemoc
Dopadła mnie choroba i straszna niemoc z nią związana przez co zaniedbałam troszkę wpisy tutaj bo żyję tylko dniem dzisiejszym, nawet obiad dzisiaj był po prostej linii oporu czyli makaron z białym serem. Obiecuję jednak, że nadrobię wszystko z nawiązką bo w głowie, aż roi mi się od pomysłów niech ja tylko stanę na nogach :)
Puki co zima trzyma na całego i nawet ma to jakiś swój urok.
Dzisiaj odbył się też kolejny bal karnawałowy tym razem u Hani która po wielogodzinnych obradach w końcu zgodziła się zostać królowa wróżek, a nie jak miała w pierwszym zamyśle strażakiem :)
Puki co zima trzyma na całego i nawet ma to jakiś swój urok.
Dzisiaj odbył się też kolejny bal karnawałowy tym razem u Hani która po wielogodzinnych obradach w końcu zgodziła się zostać królowa wróżek, a nie jak miała w pierwszym zamyśle strażakiem :)
wtorek, 22 stycznia 2013
Malowane ciasteczka
Nie mam dzisiaj głowy do pisania, ale dodam malutkie zdjęcie ciasteczek jako zapowiedź przepisu który się już tutaj pojawi.
Moja Hania ma w przedszkolu Dzień Babci i zrobiłam jej takie ciasteczka mam nadzieję, że babcie będą zadowolone z ciasteczek tak samo jak z występu dzieciaczków :)
Moja Hania ma w przedszkolu Dzień Babci i zrobiłam jej takie ciasteczka mam nadzieję, że babcie będą zadowolone z ciasteczek tak samo jak z występu dzieciaczków :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)