Dzisiaj cały ranek poświeciłam na zrobienie torta dla synka mojej znajomej mam nadzieję, że mały będzie zadowolony bo włożyłam w niego sporo pracy i serca :)
Przy ozdabianiu cały czas asystowała mi Hania która jak już niektórzy wiedzą chce kiedyś zostać strażaczką i na wozach strażackich zna się jak mało która dziewczynka w jej wieku. Po zakończeniu pracy stwierdziła, że owszem wygląda jak ten z bajki, ale to nie jest ten przy którym ona czuje adrenalinę:) choć też taki by chciała dostać na kolejne urodziny.
Na zdjęciu ulubiona przytulanka Hani.
sobota, 2 marca 2013
czwartek, 28 lutego 2013
Upity torcik
Torcik był wyraźnie "upity", zrobiłam go tak bez specjalnej okazji ot tak do kawy:). Mój mąż który czasami ma za dużo w d.... stwierdził, ze jest dobry, ale z rumem lub wódeczką zamiast wina byłby lepszy no i może ma rację, ale i tak było pysznie:)
Upity torcik
ciasto:
15 dag mąki pszennej
15 dag cukru
5 dag czekolady w proszku
1 łyżeczka proszku do pieczenia
8 jaj
1 szczypta soli
Masa czekoladowa:
25 dag masła
1/2 szklanki cukru pudru
4 łyżki czekolady w proszku
1/2 szklanki czerwonego wina
1 szczypta soli
Masa wiśniowa:
1.5 szklani wiśni z kompotu bez pestek
1 szklanka kompotu wiśniowego
1 kisiel wiśniowy
Dodatkowo:
wino do nasączenia
10 dag czekolady mlecznej
Wykonanie:
Żółtka utrzeć z cukrem na kogel-mogel, następnie dodać przesiana mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i czekoladą oraz solą wszystko delikatnie, ale dokładnie wymieszać na koniec dodać pianę ubita z białek i wymieszać.
Tortownicę (25 cm średnicy) napełnić ciastem i piec około 30 min w temp do 180 st.
Masa czekoladowa:
Masło utrzeć z cukrem i czekolada na gładki krem, następnie bardzo ostrożnie dolewać w trakcie ucierania wino na koniec dodać sól.
Masa wiśniowa:
Na kompocie ugotować kisiel i do gorącego dodać wiśnie, wymieszać i przestudzić.
Upieczone i wystudzone ciasto przeciąć na trzy krążki i dokładnie nasączyć je winem, następnie na dolnym krążku rozsmarować całą masę wiśniową przykryć drugim i lekko docisnąć teraz posmarować masą czekoladową zostawiając troszkę do dekoracji.
Wierzch ciasta polać rozpuszczoną czekoladą, dowolnie udekorować i schłodzić.
Ciasto najlepiej smakuje na drugi dzień.
Upity torcik
15 dag mąki pszennej
15 dag cukru
5 dag czekolady w proszku
1 łyżeczka proszku do pieczenia
8 jaj
1 szczypta soli
Masa czekoladowa:
25 dag masła
1/2 szklanki cukru pudru
4 łyżki czekolady w proszku
1/2 szklanki czerwonego wina
1 szczypta soli
Masa wiśniowa:
1.5 szklani wiśni z kompotu bez pestek
1 szklanka kompotu wiśniowego
1 kisiel wiśniowy
Dodatkowo:
wino do nasączenia
10 dag czekolady mlecznej
Wykonanie:
Żółtka utrzeć z cukrem na kogel-mogel, następnie dodać przesiana mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i czekoladą oraz solą wszystko delikatnie, ale dokładnie wymieszać na koniec dodać pianę ubita z białek i wymieszać.
Tortownicę (25 cm średnicy) napełnić ciastem i piec około 30 min w temp do 180 st.
Masa czekoladowa:
Masło utrzeć z cukrem i czekolada na gładki krem, następnie bardzo ostrożnie dolewać w trakcie ucierania wino na koniec dodać sól.
Masa wiśniowa:
Na kompocie ugotować kisiel i do gorącego dodać wiśnie, wymieszać i przestudzić.
Upieczone i wystudzone ciasto przeciąć na trzy krążki i dokładnie nasączyć je winem, następnie na dolnym krążku rozsmarować całą masę wiśniową przykryć drugim i lekko docisnąć teraz posmarować masą czekoladową zostawiając troszkę do dekoracji.
Wierzch ciasta polać rozpuszczoną czekoladą, dowolnie udekorować i schłodzić.
Ciasto najlepiej smakuje na drugi dzień.
środa, 27 lutego 2013
Kopertki z odzyskiem
Macie tak czasami, że coś za Wami chodzi i zaprząta myśli za mną dzisiaj tak chodziły ciepłe drożdżówki i już nawet miałam sobie kupić, ale były jakieś takie mało pociągające i ani jedna do mnie nie przemawiała "Kup mnie" :), więc sobie odpuściłam. Jednak po powrocie do domu coś mnie ruszyło od nowa i zrobiłam takie małe koperty z dodatkiem śliwek z kompotu, pracy przy nich mało, a efekt wzrokowy i smakowy zadowalający wszystkich.
Kopertki z odzyskiem
Kopertki z odzyskiem
wtorek, 26 lutego 2013
Tort piłka
Kilka dni temu zrobiłam dla pewnego chłopca tort w kształcie piłki jest to moja pierwsza "tortowa piłka" i od razu zaznaczę, że nie jest to piłka do gry w nogę tylko piłka dla małego chłopca.
Dzisiaj dowiedziałam się, że solenizant był zadowolony i ponoć na jej widok nawet buzię otworzył z zachwytu więc cel został osiągnięty :)
Dzisiaj dowiedziałam się, że solenizant był zadowolony i ponoć na jej widok nawet buzię otworzył z zachwytu więc cel został osiągnięty :)
poniedziałek, 25 lutego 2013
Ucierane ciasteczka
Dzisiaj miałam straszną wenę twórczą lub musiałam czymś zająć głowę bo po pracy wyprodukowałam tort czekoladowy ( o którym jutro :)), pastę do chleba na kolację i takie malutkie ciasteczka które przypominają domowe czekoladki. Miałam je zrobić w zwykłych foremkach do muffin, ale wykopałam z dna szuflady takie stare foremki ( ani razu nie użyte ) do wyrobu czekoladek i zrobiłam w nich. Pomysł na ich wykorzystanie był bardzo dobry bo wyszły uroczo :)
Ucierane ciasteczka
13 dkg margaryny
1/2 szklanki cukru
3/4 szklanki mąki
2 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 jajka
2 łyżki mleka
3 łyżki suszonej żurawiny
1/2 tabliczki czekolady mlecznej
Wykonanie:
Margarynę utrzeć z cukrem w trakcie ucierania dodawać porcjami przesianą mąkę i kakao wymieszane z proszkiem do pieczenia oraz jajka i mleko.
13 dkg margaryny
1/2 szklanki cukru
3/4 szklanki mąki
2 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 jajka
2 łyżki mleka
3 łyżki suszonej żurawiny
1/2 tabliczki czekolady mlecznej
Wykonanie:
Margarynę utrzeć z cukrem w trakcie ucierania dodawać porcjami przesianą mąkę i kakao wymieszane z proszkiem do pieczenia oraz jajka i mleko.
niedziela, 24 lutego 2013
Popapraniec
Przepis na to ciasto ja mam już bardzo długo i kiedyś było u mnie w domu bardzo często choć ostatnio o nim troszkę zapomniałam.
Wczoraj było tak prościutko u mnie więc dzisiaj to nadrobiłam i przygotowałam takie ciasto, wygląda ono na bardzo skomplikowane, ale robi się szybko i bez problemowo.
Popapraniec
Ciasto:
6 jajek
1.5 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
1/2 szklanki suchego maku
1/4 szklanki wiórek kokosowych
Krem:
20 dag masła
1 budyń waniliowy
1.5 szklanki mleka
4 łyżki cukru pudru
Dodatkowo:
1 słoik dżemu z czarnej porzeczki
kilka suszonych śliwek
1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
1 łyżka mleka
Wczoraj było tak prościutko u mnie więc dzisiaj to nadrobiłam i przygotowałam takie ciasto, wygląda ono na bardzo skomplikowane, ale robi się szybko i bez problemowo.
Popapraniec
Ciasto:
6 jajek
1.5 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
1/2 szklanki suchego maku
1/4 szklanki wiórek kokosowych
Krem:
20 dag masła
1 budyń waniliowy
1.5 szklanki mleka
4 łyżki cukru pudru
Dodatkowo:
1 słoik dżemu z czarnej porzeczki
kilka suszonych śliwek
1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
1 łyżka mleka
sobota, 23 lutego 2013
Czekoladowy raj
Dzisiaj zrobiłam moim dzieciom banalnie prosty deser który był nie tylko prosty, ale też bardzo pyszny. Uwielbiam takie warstwowe desery które rozpływają się w ustach i ten taki właśnie był.
Z tych składników które podam wychodzą trzy pyszne deserki ja musiałam zrobić z porcji podwojonej, aby wszyscy byli zadowoleni :)
Czekoladowy raj
1 opakowanie budyniu czekoladowego takiego w stylu "Słodka chwila"
3/4 szklanki śmietany 30%
1 łyżka cukru pudru
1/2 szklanki kawy rozpuszczalnej+1 łyżka rumu
okrągłe biszkopty 12 sztuk
1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
Z tych składników wychodzą 3 pyszne warstwowe desery.
Czekoladę zetrzeć na grube wiórki.
Budyń przygotować zgodnie z przepisem na opakowaniu, przygotować trzy szklaneczki na dnie ułożyć po biszkopcie zamoczonym w kawie wymieszanej z rumem na biszkoptach ułożyć po 1 łyżce budyniu i kolejny zamoczony biszkopt na którym układamy kolejna warstwę budyniu, całość przykrywamy dwoma moczonymi biszkoptami na biszkopty sypiemy sporo wiórek czekoladowych.
Pozostałą kawę podgrzać i rozpuścić w niej resztę wiórek czekoladowych, powstanie nam coś w rodzaju sosu czekoladowego, następnie wystudzić.
Śmietanę ubić na sztywno z dodatkiem cukru pudru i wycisnąć przy pomocy rękawa cukierniczego na wierzchu deseru (zimnego), całość polać sosem czekoladowym i dowolnie ozdobić.
Z tych składników które podam wychodzą trzy pyszne deserki ja musiałam zrobić z porcji podwojonej, aby wszyscy byli zadowoleni :)
Czekoladowy raj
1 opakowanie budyniu czekoladowego takiego w stylu "Słodka chwila"
3/4 szklanki śmietany 30%
1 łyżka cukru pudru
1/2 szklanki kawy rozpuszczalnej+1 łyżka rumu
okrągłe biszkopty 12 sztuk
1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
Z tych składników wychodzą 3 pyszne warstwowe desery.
Czekoladę zetrzeć na grube wiórki.
Budyń przygotować zgodnie z przepisem na opakowaniu, przygotować trzy szklaneczki na dnie ułożyć po biszkopcie zamoczonym w kawie wymieszanej z rumem na biszkoptach ułożyć po 1 łyżce budyniu i kolejny zamoczony biszkopt na którym układamy kolejna warstwę budyniu, całość przykrywamy dwoma moczonymi biszkoptami na biszkopty sypiemy sporo wiórek czekoladowych.
Pozostałą kawę podgrzać i rozpuścić w niej resztę wiórek czekoladowych, powstanie nam coś w rodzaju sosu czekoladowego, następnie wystudzić.
Śmietanę ubić na sztywno z dodatkiem cukru pudru i wycisnąć przy pomocy rękawa cukierniczego na wierzchu deseru (zimnego), całość polać sosem czekoladowym i dowolnie ozdobić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)