Takie pyszne jedzonko mieliśmy wczoraj na obiad, pomysł na jego zrobienie zrodził się po zakupieniu sosu Basilico i z powodu postępującej sklerozy przez którą zapomniałam kupić odpowiedni makaron. Hania zarzuciła mi nie dotrzymywanie słowa bo na obiad miało być canelloni więc trzeba było jakoś z tego wybrnąć i dzięki temu powstało Naleśnikowe canelloni było pyszne, pachnące i bardzo kuszące.
Canelloni z naleśników
Naleśniki:
1/2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
1 szklanka wody
1 jajko
1 szczypta cukru
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Nadzienie:
1 cebula
1/2 czerwonej papryki
2 ząbki czosnku
2 łyżki oleju
1/2 kg mięsa mielonego wieprzowego
3/4 szklanki sosu pomidorowego z bazylią
przyprawy
15 dag żółtego sera
1 łyżka posiekanej zielonej pietruszki
Dodatkowo:
Sos Włoski Basilico od Łowicza
Wykonanie;
Ciasto:
Mąkę pszenną i ziemniaczaną wymieszać z cukrem, solę i proszkiem do
pieczenia, dodać jajko oraz wodę, ubić gładkie i lejące się ciasto.
Na minimalnej ilości oleju smażyć małe i cieniutkie naleśniki.
Nadzienie:
Cebulę pokroić drobniutko i podsmażyć na oleju, dodać do niej pokrojoną w
kostkę paprykę (najlepiej czerwona choć ja miałam taka na pół zielona i
też było dobrze) i mięso mielone.
Ze słoika z sosem odlać 3/4 szklanki
i dolać do mięsa mielonego, dokładnie wszystko wymieszać, dodać
szczyptę płatków chilli i 1/2 łyżeczki soli, wszystko razem dusić kilka
minut na koniec dodać posiekany czosnek i pietruszkę, wymieszać i
przestudzić.
Ser zetrzeć na grubych oczkach tarki i wymieszać z przestudzonym mięsem.
Na środku zimnego naleśnika ułożyć porcję nadzienia i zawinąć tak, aby
nadzienie było w jednym miejscu, a naleśnik je "otulał ".
Zwinięte
naleśniki ułożyć w formie w której będziemy je zapiekać po wierzchu
polać resztą sosu i zapiec w temp. 200st około 10 min.
Podawać gorące.