Strony

poniedziałek, 10 grudnia 2018

Paczki z makiem i wiśniami

Pączki to mój wczorajszy kaprys, a z makiem bo jeszcze takich nie robiłam. Wyszły pyszne pysznie :) choć były takie troszkę na skróty bo z gotową masą makową. Moje pączki były smażone na oleju choć smalec chyba byłby tutaj lepszy, ale w niedzielę nieosiągalny.


Pączki z makiem i wiśniami 

ciasto:
60 dag mąki pszennej
1/2 szklanki cukru
1 cukier waniliowy
1 opakowanie suszonych drożdży 
2 jajka
1 szklanka mleka
2 łyżki spirytusu
8 dag masła
dodatkowo:
1/4 puszki masy makowej
5 dag marcepanu
1 szklanka wiśni z syropu bez pestek
1 litr oleju 
cukier puder
wykonanie:
 Masło stopić i odstawić do przestudzenia. Mleko podgrzać, wymieszać z łyżką cukru,  łyżką mąki oraz drożdżami. Mąkę przesiać i wymieszać z pozostałym cukrem oraz cukrem waniliowym i szczyptą soli, dodać mleko z drożdżami, jajka i spirytus, dokładnie wymieszać wszystkie składniki ( najlepiej robotem z odpowiednią końcówką). Na koniec do ciasta dolać przestudzony tłuszcz i ponownie wyrobić ciasto i wyrabiać ciasto kilka minut po zagnieceniu troszkę się klei do dłoni. Ciasto przykryć i odstawić do wyrośnięcia

Stolnicę delikatnie podsypać mąką i wyłożyć na niej wyrośnięte ciasto, rozwałkować na grubość około 1,5 cm i szklanka wyciąć krążki.

Masę makową wymieszać z marcepanem i ułożyć po łyżeczce masy na środku co drugiego krążka obok położyć kilka wiśni i przykryć krążkiem ciasta bez nadzienia, dokładnie zlepić brzegi i uformować okrągłe pączki. Przygotowane paczki zostawić do podrośnięcia.

W garnku zagrzać olej do 170-175 st i kolejno smażyć paczki na złoty kolor ( czas zależy od wielkości paczka) ja przed włożeniem do tłuszczu paczki zawsze leciutko spłaszczam.

Usmażone pączki wyjąć na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem i odsączyć z nadmiaru tłuszczu.
Przed podaniem posypać spora ilością cukru pudru.





2 komentarze: