Strony

czwartek, 9 listopada 2017

Ciasteczka z nutką piernika

Gazety już ruszyły ze świątecznymi przepisami, a to znak, że do świąt już blisko. Dzisiejsze ciasteczka to taki przedsmak pierniczków bo z pierników mają tylko zapach, ale i tak były pyszne i stworzyły wspaniały nastrój w domu przez zapach wydobywający się z piekarnika.
Ciasteczka mają chrupiącą skórkę i mięciutki środek. 






























Ciasteczka z nutką piernika

20 dag masła
2 i 3/4 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
2 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki przyprawy do piernika
szczypta soli
dodatkowo:
3 łyżki cukru
2 łyżki przyprawy do piernika
wykonanie:
Masło utrzeć z cukrem, dodać przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, sola i przyprawą do piernika, wbić jajka i już przy pomocy dłoni zagnieść ciasto. Po zagnieceniu ciasto troszkę się klei do dłoni, ale po 30 minutach chłodzenia dobrze się formuje z niego ciastka.
Dodatkowy cukier wymieszać z przyprawą do piernika, schłodzone ciasto wyjąć z lodówki i formować kuleczki wielkości orzecha włoskiego, obtoczyć w cukrze z przyprawą do piernika, lekko spłaszczyć i ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec w temp 180 st około 15 minut lub momentu zezłocenia.





5 komentarzy:

  1. Dzień Dobry P.Iwono
    Mam pytanie, czy ciasteczka mozna upiec na funkcji termoobiegu? Funkcja dolna grzalka cos jest nie tak i nie chcialabym by ciasteczka byly surowe lub niedopieczone. Czy stosujac opcje termoobiegu, otrzymam zamierzony sukces w postaci chrupkich ciasteczek na zewnatrz, a w srodku mieciutkich? Czy opcja termoobieg 10 min.przy temp.150 stopni wysterczy? (mniejsza temp. i ilosc stopni niz przy opcji gora-dół).

    I jeszcze jedno pytanie ile ciasteczek w sztukach wychodzi z proponowanych przez Pania proporcji skladnikow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedynie muffinki piekłam na funkcji z termoobiegiem więc nie powiem jak to się sprawdzi, ale myślę, że powinno się udać. Co do ilości sztuk to zależności od wielkości bo wiadomo raz wyjdą mniejsze raz większe, ale zawsze wychodzi w granicach 40 sztuk. Cukier tworzy na nich taką lekką skorupkę przez którą trzeba się przegryźć co dodaje im takiego uroku, ale za bardzo spieczone są twarde.

      Usuń
  2. NO TO PIEKĘ.ZOBACZYMY ;)

    OdpowiedzUsuń