Strony

niedziela, 20 grudnia 2015

Ryba po japońsku

Kiedyś to ponoć był bardzo popularny przepis choć ja muszę przyznać, że nigdy nie miałam okazji jej spróbować. Kiedy Marzena z Zacisze kuchenne dodała na nią przepis z bardzo apetycznym zdjęciem to postanowiłam wreszcie jej spróbować. Kupiłam rybę i zabrałam się za przygotowanie, ale w trakcie okazało się, że niedokładnie czytałam przepis i nie nabyłam koncentratu pomidorowego więc dodałam tylko keczup, dodatkowo od jakiegoś czasu nie robię ogórków konserwowych więc je też zastąpiłam kiszonymi co spowodowało małe zmiany w przepisie. Pomimo tego, że nie wiem dalej jak smakuje ryba w oryginale to ta moja wersja mi strasznie smakowała.


Ryba po japońsku

1/2 kg filetów rybnych u mnie miruna
1/2 słoika marynowanej papryki
1/2 słoika kiszonych ogórków
1 duża cebula
zalewa:
2 szklanki wody
1/2 szklanki oleju
2 łyżki cukru
6 łyżek octu 10%
2 listki laurowe
1/2 łyżeczki kolorowego pierzu
5 łyżek pikantnego keczupu
ciasto naleśnikowe:
1  szklanka mąki
1 jajko
1 szczypta soli i pieprzu
woda około 1/2 szklanki
dodatkowo:
olej
wykonanie:
Rybę pokroić w cienkie paseczki, posypać po wierzchu solą i pieprzem.
Do miski przesypać mąkę, dodać jajko i przyprawy oraz wodę, dokładnie wymieszać ma nam powstać gęste ciasto naleśnikowe.
Kawałki ryby przełożyć do naczynia z ciastem i dokładnie nim obtoczyć rybę.
Na patelni rozgrzać olej i smażyć kawałki ryby na złoty kolor po usmażeniu odsączyć na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu.
Zalewa:
Wszystkie składniki zalewy wymieszać i zagotować.

Cebulę pokroić w grubą kostkę i podsmażyć na 1 łyżce oleju w taką samą kostkę pokroić ogórki i paprykę.

W naczyniu układać warstwami rybę, cebulę, ogórki, paprykę i zalewać gorącą zalewą,
odstawić na kilkanaście godzin.










4 komentarze:

  1. Bardzo się cieszę, że Ci smakuje rybka:-)Myślę, że te zamienniki dużo nie zmieniły, bo i tak papryka jest konserwowa. Kto wie, może i lepiej z kiszonymi smakuje;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ryba jest rewelacyjna i na pewno na stałe zagości w moim domu choć następnym razem lepiej się przygotuję :)

      Usuń
  2. Podoba mi się ten przepis.
    Myślę, że też go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam bo wychodzi bardzo smaczna i przez pokrojenie w cienkie paseczki mamy też bardzo podzielne danie.

      Usuń