Strony

sobota, 2 marca 2013

Straż pożarna

Dzisiaj cały ranek poświeciłam na zrobienie torta dla synka mojej znajomej mam nadzieję, że mały będzie zadowolony bo włożyłam w niego sporo pracy i serca :)
 Przy ozdabianiu cały czas asystowała mi Hania która jak już niektórzy wiedzą chce kiedyś zostać strażaczką i na wozach strażackich zna się jak mało która dziewczynka w jej wieku. Po zakończeniu pracy stwierdziła, że owszem wygląda jak ten z bajki, ale to nie jest ten przy którym ona czuje adrenalinę:) choć też taki by chciała dostać na kolejne urodziny.
Na zdjęciu ulubiona przytulanka Hani.




6 komentarzy:

  1. Ty zdolniacho, więc to nad tym tak cięzko pracowałaś:):) Piękny tort!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Iwonko, ale cudo!!! Mowę mi odjęło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) mam nadzieję, że jubilatowi też :)

      Usuń
  3. Ty to masz talent kobieto! Tort powala! A Hanusia to, moim zdaniem, najlepszy doradca w kwestii wozów strażackich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu masz racje nie ma lepszego doradcy od niej:), a jubilat nie pozwolił nikomu dotknąć tortu więc chyba mu się podobał :)

      Usuń